WEGAŃSKIE GOFRY W TAPIOKI Z BITĄ KOKOSOWĄ

Składniki

Składniki na 1 sztukę:

  • 85g mąki ryżowej
  • 20g mąki z tapioki
  • 5g/łyżeczak chia
  • 5g łyżeczka inuliny lub babki jajowatej
  • 85ml mleka roślinnego
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 15ml syropu klonowego (opcjonalnie erytrol)
  • 15g olej kokosowy
  • +owoce do podania

Bita śmietana kokosowa:

  • mleko kokosowe płynne tłuste typu real thai
  • guma ksantanowa mini szczypta
  • aromat na nadania słodkości opcjonalnie
  • +syfon i naboje do niego

UDostępnij post

Share on twitter
Share on facebook
Share on pinterest
Share on email

Gofry wychodzą świetnie aczkolwiek pamiętajcie, że to mała bomba węglowodanowa. Fajnie przez to sprawdzą się chociażby przed treningiem czy w intensywny dzień.

Chia zalewacie odrobiną wrzątku (2-3 łyżki) i odstawiacie na 5 min aby napęczniały. Wymieszaj wszystkie pozostałe składniki, dodaj „jajo” z nasion chia i masa na gofry gotowa! Jeżeli jest za rzadka odstaw ją na 5-10 min – mocno jeszcze zgęstnieje. I pamiętajcie, że proporcję podaje tylko na 1 sztukę! Poniżej przepis na idealną bitą z mleka kokosowego, a jeżeli nie macie syfonu może jogurt kokosowy i owoce?

BITA ŚMIETANA KOKOSOWA

Sprawa jest banalnie prosta, ale wymaga posiadania 3 rzeczy, których prawdopodobnie nie masz, mianowicie syfonu, naboi do niego i gumy ksantanowej, Jeżeli jednak jesteś w ich posiadaniu jesteś w stanie zrobić piękną, sztywną, dosyć długo trzymającą się na serwowanym daniu bitą kokosową.

Wlej mleko kokosowe Aroy lub Real Thai tłuste 1/2 do 2/3 objętości syfonu. Dorzuć gumy ksantanowej malutką szczyptę (ja odmierzam proszek na końcóweczkę noża), opcjonalnie dodaj odrobinę aromatu waniliowego by nadać słodyczy i zakręć syfon. Wbij nabój i potrząsaj syfonem przed ok 2 min. Dalej syfon wędruje na 2 godziny do lodówki i gotowe!

Tagi

Dodaj komentarz

inne przepisy

21 lipca 2020

CILBIR – JAJKA PO TURECKU

21 lipca 2020

ZUPA Z BOBEM I MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

21 lipca 2020

BEZGLUTENOWE PANCAKES Z RICOTTY

sklep z dietami i ebookami

Hej! Nazywam się Olga Lewandowska i jestem dietetyczką kliniczną oraz blogerką kulinarną. Od 7 lat w moim prywatnym gabinecie, online oraz w moich mediach społecznościowych uczę ludzi jak przy pomocy gotowania i odżywiania poprawiać swoje zdrowie, samopoczucie oraz sylwetkę. Przez moich podopiecznych jestem nazywana „Czarodziejką”, a to dlatego, że w mojej kuchni i dietach pacjentów dzieje się magia! Moje jadłospisy w żaden sposób nie przypominają „diet odchudzających” w stereotypowym ujęciu, a raczej rozkoszne, elastyczne i nieskomplikowane plany żywieniowe. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!

.