TARTA CZEKOLADOWA BEZ PIECZENIA

Składniki

Spód:

  • pół szklanki daktyli
  • 2 szklanki orzechów laskowych lub innych wybranych
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • banan (opcjonalnie)
  • inne możliwe dodatki: migdały, len, wiórki kokosowe, suszone owoce, chia itp

Masa:

  • woda po 2ch puszkach ciecierzycy
  • 3 tabliczki gorzkiej czekolady
  • szczypta soli
  • erytrol
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • do podania wybrane owoce (u mnie figi, maliny, jagody i mięta)

UDostępnij post

Share on twitter
Share on facebook
Share on pinterest
Share on email

Daktyle zalej na 15 min gorącą wodą.  Czekoladę, olej i erytrol/ksylitol rozpuść w rondelku lub kąpieli wodnej. Chwilkę przestudź .

Spód – zblenduj orzechy ze szczyptą soli na grubsze wióry, dodaj odcedzone daktyle i ponownie zblenduj. Dodaj olej kokosowy, banana, ewentualnie inne dodatki. Masę rozprowadź na dnie naczynia do wypieku tarty czy tortownicy wyłożonej folią i spryskaną olejem zawijając brzegi do góry. Spód wsadź na chwilę do zamrażarnika.

Masa – odlej wodę z 2ch puszek cieciorki i ubij z niech sztywną pianą (3 min) ze szczyptą soli. Do uzyskanej piany wlej roztopioną czekoladę i wymieszaj całość łopatką. Masę wylej na spód tarty. Całość idzie do zamrażarnika na ok godz. Po tym czasie udekoruj górę wybranymi owocami i ponownie umieść ciasto w zamrażarniku na ok godzinę. Przed podaniem można przełożyć do lodówki 😉

Cud, miód, malina!! 😀

Tagi

Dodaj komentarz

inne przepisy

21 lipca 2020

CILBIR – JAJKA PO TURECKU

21 lipca 2020

ZUPA Z BOBEM I MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

21 lipca 2020

BEZGLUTENOWE PANCAKES Z RICOTTY

sklep z dietami i ebookami

Hej! Nazywam się Olga Lewandowska i jestem dietetyczką kliniczną oraz blogerką kulinarną. Od 7 lat w moim prywatnym gabinecie, online oraz w moich mediach społecznościowych uczę ludzi jak przy pomocy gotowania i odżywiania poprawiać swoje zdrowie, samopoczucie oraz sylwetkę. Przez moich podopiecznych jestem nazywana „Czarodziejką”, a to dlatego, że w mojej kuchni i dietach pacjentów dzieje się magia! Moje jadłospisy w żaden sposób nie przypominają „diet odchudzających” w stereotypowym ujęciu, a raczej rozkoszne, elastyczne i nieskomplikowane plany żywieniowe. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!

.