NALEŚNIKI Z MĄKI KOKOSOWEJ Z KOKOSOWYM TWAROŻKIEM

Składniki

NALEŚNIKI

  • 2 jajka
  • 2 łyżki mąki kokosowej
  • ok 80 ml mleka roślinnego (u mnie kokosowe)
  • opcjonalnie kakao
  • olej kokosowy lub masło klarowane do smażenia

TWAROŻEK

  • 2-3 łyżki mąki kokosowej
  • ok 50 ml mleka roślinnego
  • erytrol
  • opcjonalnie wiórki kokosowe, ziarenka laski wanilii, owoce, mięta, starta gorzka czekolada

UDostępnij post

Share on twitter
Share on facebook
Share on pinterest
Share on email

Naleśniki z mąki kokosowej to wyższa szkoła jazdy, ale jak widzicie – da się! 🙂 Na jedno jajko idzie 1 łyżka mąki kokosowej czyli ok 20-22g, plus ok 40ml mleka roślinnego. Ja robiłam 2 sztuki, do ciasta dodałam kakao i odrobinę erytrolu 🙂 Całość roztrzepałam trzepaczką i odstawiłam na ok 5 min – ciasto zgęstnieje więc można od razu zrobić ciut gęstsze.

Ważne! Przydaje się dobra patelnia naleśnikowa, tłuszcz na niej musi być dobre rozgrzany (ale nie spalony!), naleśniki watro robić trochę mniejsze niż cała duża patelnia i przede wszystkim taki naleśnik smaży się zdecydowanie dłużej niż naleśniki z innych mąk! z jednej strony nawet do 10 min. Pierwsze 5 smażę pod przykryciem na średnim ogniu, dalej bez pokrywki. Odwracam na chwilę naleśnik dopiero kiedy zesztywnieje i nie ma problemów z podważeniem go 🙂 Niedługo wypuszczę filmik jak to robić to będzie łatwiej 😛

Twarożek – mąkę po prostu wymieszaj z mlekiem, erytrolem, można dodać wiórki, wodę. I gotowe! Om, om, om…

Tagi

Dodaj komentarz

inne przepisy

21 lipca 2020

CILBIR – JAJKA PO TURECKU

21 lipca 2020

ZUPA Z BOBEM I MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

21 lipca 2020

BEZGLUTENOWE PANCAKES Z RICOTTY

sklep z dietami i ebookami

Hej! Nazywam się Olga Lewandowska i jestem dietetyczką kliniczną oraz blogerką kulinarną. Od 7 lat w moim prywatnym gabinecie, online oraz w moich mediach społecznościowych uczę ludzi jak przy pomocy gotowania i odżywiania poprawiać swoje zdrowie, samopoczucie oraz sylwetkę. Przez moich podopiecznych jestem nazywana „Czarodziejką”, a to dlatego, że w mojej kuchni i dietach pacjentów dzieje się magia! Moje jadłospisy w żaden sposób nie przypominają „diet odchudzających” w stereotypowym ujęciu, a raczej rozkoszne, elastyczne i nieskomplikowane plany żywieniowe. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!

.