STEK Z KALAFIORA NA PUREE Z ZIELONEGO GROSZKU Z SOSEM TAHINI

Składniki

  • kalafior cała gółwka
  •  200g mrożonego zielonego groszku
  •  łyżka śmietany Creamo od PlantOn lub łyżeczka masła
  •  pół jogurtu naturalnego lub PlantOn bez cukru
  •  łyżeczka tahini lub nie za gęstego masła orzechowego
  •  pół łyżeczki ostrej papryki, wędzonej papryki, kurkumy
  •  15ml oliwy z oliwek
  •  ząbek czosnku
  • łyżeczka soku z cytryny
  •  opcjonalnie pestki granatu
  • jajko
  • natka pietruszki świeża

UDostępnij post

Share on twitter
Share on facebook
Share on pinterest
Share on email

Umyj całą główkę kalafiora i nagrzej piekarnik do 180 stopni. Dużym nożem przekrój ją na pół i wytnij 2-3 grube plastry grubości ok 1,5-2cm (tak jak na drugim zdjęciu. Oliwę wymieszaj z papryką ostrą oraz wędzoną i kurkumą. Plastry kalafiora ułóż na blaszce do pieczenia na papierze i pędzelkiem nasmaruj z obydwu stron oliwą z przyprawami oraz posól. Całość leci do pieca na ok 20-25 min. W tym czasie ugotuj groszek w osolonej wodzie. Odcedź, dodaj łyżkę Creamo lub masła i zblenduj na puree.  Sos – wymieszaj jogurt z tahini lub masłem orzechowym, przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku, solą oraz łyżeczką soku z cytryny – idealnie pasuje do naszego kalafiora.

Puree rozłóż na talerzu, na nim ułóż plastry pieczonego kalafiora, na górę wędruje jajko poche lub sadzone jeżeli nie masz wprawy z jajkami po benedyktyńsku, pestki  granatu oraz świeża nać pietruszki

Tagi

Dodaj komentarz

inne przepisy

21 lipca 2020

CILBIR – JAJKA PO TURECKU

21 lipca 2020

ZUPA Z BOBEM I MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

21 lipca 2020

BEZGLUTENOWE PANCAKES Z RICOTTY

sklep z dietami i ebookami

Hej! Nazywam się Olga Lewandowska i jestem dietetyczką kliniczną oraz blogerką kulinarną. Od 7 lat w moim prywatnym gabinecie, online oraz w moich mediach społecznościowych uczę ludzi jak przy pomocy gotowania i odżywiania poprawiać swoje zdrowie, samopoczucie oraz sylwetkę. Przez moich podopiecznych jestem nazywana „Czarodziejką”, a to dlatego, że w mojej kuchni i dietach pacjentów dzieje się magia! Moje jadłospisy w żaden sposób nie przypominają „diet odchudzających” w stereotypowym ujęciu, a raczej rozkoszne, elastyczne i nieskomplikowane plany żywieniowe. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!

.