WEGAŃSKI PIERNIK Z POWIDŁAMI ŚLIWKOWO-DAKTYLOWYMI

Składniki

    • 210g mąki gryczanej
    • 30g mąki kasztanowej
    • 2 łyżeczek sody
    • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
    • 3 łyżeczki cynamonu
    • 240g erytrolu
    • 20g siemia mielonego
    • 2 krople aromatu waniliowego
    • 300ml soku jabłkowego
    • 2 niewielki starte jabłka na grubych oczkach
    • 190g oleju kokosowego
    • 3 łyżki karobu
    • 250g powideł śliwkowych bez cukru lub suszonych śliwek
    • 40g daktyli + 70g do powideł

UDostępnij post

Share on twitter
Share on facebook
Share on pinterest
Share on email

Daktyle zalej wrżatkiem i odstaw na 15 min. Odlej nadmiar wody i zblenduj.  Siemie lniane zblenduj lub wrzuć na chwilkę do rozdrabniacza i zalej odrobiną wrzątku, ok 1 cm nad jego poziom. Odstawić na 5 min do napęcznienia. Jabłko obierz i wetrzyj na tarce na grubych oczkach. Do jednej miski wsypujemy suche składniki, do drugiej – mokre.Wszystko razem mieszamy mikserem.  Blaszkę 30/11cm wyłóż papierem do pieczenia i przelej do niej masę. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 55 min. Jeżeli masz mniejszą blaszkę – 24cm – zrób ciasto z 2/3 porcji. 

Resztę doaktyli także namocz i odsącz po 15 min. Zblenduj z powidłami śliwkowymi oraz z cynamonem. Powidła wykładamy na wierzch piernika Dekorujemy startą skórką z pomarańczy .

P.S. Zamiast powideł możesz też zblendować namoczone suszone śliwki z daktylami, cynamonem i erytrolem!

SMACZNEGO!

Tagi

Dodaj komentarz

inne przepisy

21 lipca 2020

CILBIR – JAJKA PO TURECKU

21 lipca 2020

ZUPA Z BOBEM I MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

21 lipca 2020

BEZGLUTENOWE PANCAKES Z RICOTTY

sklep z dietami i ebookami

Hej! Nazywam się Olga Lewandowska i jestem dietetyczką kliniczną oraz blogerką kulinarną. Od 7 lat w moim prywatnym gabinecie, online oraz w moich mediach społecznościowych uczę ludzi jak przy pomocy gotowania i odżywiania poprawiać swoje zdrowie, samopoczucie oraz sylwetkę. Przez moich podopiecznych jestem nazywana „Czarodziejką”, a to dlatego, że w mojej kuchni i dietach pacjentów dzieje się magia! Moje jadłospisy w żaden sposób nie przypominają „diet odchudzających” w stereotypowym ujęciu, a raczej rozkoszne, elastyczne i nieskomplikowane plany żywieniowe. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!

.