PIECZONY MLECZNY RYŻ Z JABŁKAMI I CYNAMONEM

Składniki

  •  100G BIAŁEGO RYŻU
  •  200ML MLEKA ROŚLINNEGO LUB BEZ LAKTOZY
  • 1 DUŻE JABŁKO LUB 1,5 ŚREDNIEGO
  • ERYTROL
  • ŁYŻECZKA MASŁA KLAROWANEGO
  • CYNAMON
  • WANILIA/AROMAT WANILIOWY
  • do podania polecam jogurt kokosowy, Skyr waniliowy lub Creamo kokosowe

UDostępnij post

Share on twitter
Share on facebook
Share on pinterest
Share on email

Proporcje na 2 średnie kokilki lub jedne średniej wielkości naczynie do zapiekania (np. ok 15/15cm)

Ryż zalej mlekiem (u mnie kokosowe), dodaj pół łyżeczki masła, pół łyżeczki cynamonu, aromat waniliowy/zierenka laskii wanilii oraz erytrol do uzyskania słodkości (u mnie ok 1,5 łyżki) i zagotuj na małej mocy kuchenki! W między czasie gdy ryż wchłonie mleko, ale będzie jeszcze lekko twardy będziesz musiał podlać ryż wodą. Pamiętaj by od czasu do czasu pomieszać naszą miksturę by się nie przypaliła, a poza tym może wykipieć – dlatego pamiętaj o niewielkiej mocy! Gotuj do miękkości ryżu (czyli ok 20 min) oraz aż ryż będzie dosyć gęsty, ale też nie twarda bryła!

W czasie gdy ryż się gotuje obierz jabłko i zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Rozgrzej pół łyżeczki masła w małym garnuszku, wrzuć nasze jabłkuszko, ok 1,5 łyżeczki cynamonu, wanilię i ponownie odrobinę erytrolu dla słodkości (np. 1-2 łyżeczki) i podgrzej chwilę całość mieszając.  Rozgrzej piec do 180 stopni.

Kokilkę natłuść delikatnie. Na spód wyłóż połowę porcji ryżu, na to nasze jabłka i na górę ponownie mleczny ryż. Przykryj kokilkę/naczynie koniecznie folią lub papierem do pieczenia (inaczej przypali się od góry) i całość umieść w piekarniku na ok 20 min.

Po wyjęciu oprósz cynamonem i podawaj z jogurtem kokosowym, Skyr waniliowym lub Creamo! Można też oprószyć pudrem z erytrolu!

SMACZNEGO!

Tagi

Dodaj komentarz

inne przepisy

21 lipca 2020

CILBIR – JAJKA PO TURECKU

21 lipca 2020

ZUPA Z BOBEM I MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

21 lipca 2020

BEZGLUTENOWE PANCAKES Z RICOTTY

sklep z dietami i ebookami

Hej! Nazywam się Olga Lewandowska i jestem dietetyczką kliniczną oraz blogerką kulinarną. Od 7 lat w moim prywatnym gabinecie, online oraz w moich mediach społecznościowych uczę ludzi jak przy pomocy gotowania i odżywiania poprawiać swoje zdrowie, samopoczucie oraz sylwetkę. Przez moich podopiecznych jestem nazywana „Czarodziejką”, a to dlatego, że w mojej kuchni i dietach pacjentów dzieje się magia! Moje jadłospisy w żaden sposób nie przypominają „diet odchudzających” w stereotypowym ujęciu, a raczej rozkoszne, elastyczne i nieskomplikowane plany żywieniowe. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!

.