PLACKI DYNIOWE Z FIGĄ I ORZECHAMI

Składniki

  • 300g dynii (polecam hokkaido)
  • jajko
  • mąka – u mnie 20g gryczanej i 20g kasztanowej
  • krem kokosowy lub jogurt naturalny 60g
  • soda oczyszczona
  • erytrol/ksylitol
  • figa
  • 2 orzechy włoskie
  • cynamon
  • ocet jabłkowy

UDostępnij post

Share on twitter
Share on facebook
Share on pinterest
Share on email

Ubiłam białko (nie koniecznie), dodałam 200g startej na tarce dynii, mąki (można tu dac samą gryczaną lub np. żytnią), żółtko, odrobine sody, łyżeczke octu jabłkowego, 3 łżki jogurtu, erytrol i cynamon lub przyprawe do piernika.  Masa na 4 placuszki na rozgrzaną patelnie z 2ch stron.

Do tego miałąm puree ze 100g dynii z poprzedniego dnia (dynia ugotowana, odcedzona i zblendowana z cynamonem i erytrolem), orzechy i fige 🙂 Jeśli ktoś chce, można podrasować miodem 😉

Modyfikacja przepisu CookItLean 😉

Tagi

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Nikola

    Hey może to głupie pytanie ale jak ugotować dynie?

    1. Olga Lewandowska

      Najgorzej z jej obróbką… Czyli 🙂 Ja najpierw tne ja na pół i potem na ćwiartki i znów na ćwiatrtki wzdłuż 🙂 Od takich plastrów odcinam skórke – to jest najtrudniejsze bo jest ona bardzo twarda i trzeba być ostrożnym. Dalej kroje ją jeszcze na mniejsze kawałki żeby szybciej się ugotowała i wrzucam do wrzątku na ok 15 min aż będzie miękka 🙂 Potem odcedzam i jeśli chce mieć puree benduje z cynamonem i np. erytrolem 😉

Dodaj komentarz

inne przepisy

21 lipca 2020

CILBIR – JAJKA PO TURECKU

21 lipca 2020

ZUPA Z BOBEM I MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

21 lipca 2020

BEZGLUTENOWE PANCAKES Z RICOTTY

sklep z dietami i ebookami

Hej! Nazywam się Olga Lewandowska i jestem dietetyczką kliniczną oraz blogerką kulinarną. Od 7 lat w moim prywatnym gabinecie, online oraz w moich mediach społecznościowych uczę ludzi jak przy pomocy gotowania i odżywiania poprawiać swoje zdrowie, samopoczucie oraz sylwetkę. Przez moich podopiecznych jestem nazywana „Czarodziejką”, a to dlatego, że w mojej kuchni i dietach pacjentów dzieje się magia! Moje jadłospisy w żaden sposób nie przypominają „diet odchudzających” w stereotypowym ujęciu, a raczej rozkoszne, elastyczne i nieskomplikowane plany żywieniowe. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!

.