PANCAKES BEZ CUKRU Z SOSEM ORZECHOWYM

Składniki

PRZEPIS NA 3 PORCJE, 9 PLACKÓW

  • 125g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 25g roztopionego masła
  • 75g jogurtu
  • 50g erytrolu
  • ok 80ml mleka (u mnie roślinne)
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej
  • masło klarowane do smażenia

SOS ORZECHOWY NA PORCJE:

  • łyżka masła orzechowego
  • 2-3 łyżki mleka
  • łyżeczka syropu klonowego

Owoce sezonowe, puder z erytrolu

 

UDostępnij post

Share on twitter
Share on facebook
Share on pinterest
Share on email

Tym razem pszenica! Pancakes bez glutenu to ciężki temat. Oczywiście do zrobienia, aczkolwiek niestety nigdy pszennym nie dorównają. A jeżeli chcecie spróbować to najlepiej sprawdza się połączenie mąki kukurydzianej z ziemniaczaną!

Wszystkie składniki na masę wymieszaj. Jeżeli będzie za gęsta, dodaj odrobinę mleka, aczkolwiek masa powinna być gęsta. Dobrze rozgrzej masło na patelni. Smaż po 3 placuszki. Moja metoda – po 1 łyżce na placek (masa trochę urośnie), a gdy po ok 1 minucie zaczną się ścinać, dolewam jeszcze po łyżce masy na górę każdego placka. Smażymy pod przykryciem na średniej mocy. Odwracamy pancakes gdy zaczną się ścinać także u góry.

Sos – w małym garnuszku lekko podgrzewając wymieszaj mleko z masłem orzechowym i syropem klonowym lub miodem. Jeżeli sos wyjdzie za rzadki – dodaj masła orzechowego.

Składanie – na talerzu rozlej sos, ułóż placki, pomiędzy nie daj plastry banana. Na górę połóż kawałki sezonowych owoców, mięte, puder z erytrolu, posyp delikatnie płatkami owsianymi czy chipsami kokosa dla dekoracji.

P.S. Kalorie podałam dla 3 sztuk smażonych Pancakes bez sosu!

https://www.olgalewandowskadietetyk.pl/wp-content/uploads/video-1567880999.mp4

 

Tagi

Dodaj komentarz

inne przepisy

21 lipca 2020

CILBIR – JAJKA PO TURECKU

21 lipca 2020

ZUPA Z BOBEM I MŁODYMI ZIEMNIAKAMI

21 lipca 2020

BEZGLUTENOWE PANCAKES Z RICOTTY

sklep z dietami i ebookami

Hej! Nazywam się Olga Lewandowska i jestem dietetyczką kliniczną oraz blogerką kulinarną. Od 7 lat w moim prywatnym gabinecie, online oraz w moich mediach społecznościowych uczę ludzi jak przy pomocy gotowania i odżywiania poprawiać swoje zdrowie, samopoczucie oraz sylwetkę. Przez moich podopiecznych jestem nazywana „Czarodziejką”, a to dlatego, że w mojej kuchni i dietach pacjentów dzieje się magia! Moje jadłospisy w żaden sposób nie przypominają „diet odchudzających” w stereotypowym ujęciu, a raczej rozkoszne, elastyczne i nieskomplikowane plany żywieniowe. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!

.