fbpx

Zespół jelita drażliwego, SIBO, wzdęcia, biegunki, zaparcia, choroby jelit -od czego zacząć?

Problemy jelitowe są przyczyną co trzeciej konsultacji u lekarzy POZ.  Problemy z trawieniem, bóle brzucha, przewlekłe biegunki na zmianę z zaparciami, uczucia przelewania w brzuchu, ciągłe wzdęcia niczym balon w jamie brzusznej, a czasem i uporczywe „bąki” o zapachu dalekim od perfum Chanel :/ Co może się z tym kryć oraz czy zawsze jest to Zespół Jelita Drażliwego?

  • Czy wiesz, że za 50-60% przypadków diagnozy: „Masz Zespół Jelita Drażliwego” stoi tak naprawdę zespół SIBO?
  • Czy wiesz, że  zakażenia pasożytnicze lamblią daje takie same objawy jak IBS?
  • Czy wiesz, że za problemy jelitowe bardzo często rozpoczynają się od źle pracującej tarczycy, która to przecież m.in. odpowiada za tempo naszego pasażu jelitowego?
  • Czy wiesz, że za problemy jelitowe bardzo często rozpoczynają się od zakażenia Helicobacter Pylori, która powoduje zaburzenia trawienia?
  • Czy wiesz, że pacjenci często słyszą diagnozę IBS bez zrobienia dokładniejszych badań, które to wykluczyłyby inne, poważniejsze choroby jelit dające podobne objawy?
  • Czy wiesz, że każdy przypadek problemów jelitowych, IBS, czy zmiany rytmu wypróżnień ma jakąś przyczynę, którą po prostu trzeba znaleźć??

Jeżeli chcesz pozbyć się wyżej wymienionych problemów niestety, ale musisz na poważnie wziąć się za diagnostykę! Gdy idziesz do lekarza czy dietetyka i mówisz, że boli cię brzuch oraz narzekasz na zmiany rytmu wypróżnień to tak, jakby Kowalski poszedł do lekarza, powiedział „ciągle boli mnie głowa”, a lekarz od razu postawił by diagnozę… Bez dojścia do sedna problemu nie pomoże żadna dieta czy suplementy, a nawet jeśli będzie to jedynie zaleczanie objawowe.

Choroby jelit możemy podzielić na 2 grupy:
  1. Organiczne (tzw. IBD) (poważniejsze) takie jak choroba Leśniowskiego-Crohna, Wrzodziejące Zapalenie Jelita Grubego, nowotwory jelit, celiakie (obecność stanu zapalnego). Te schorzenia można rozpoznać w badania endoskopowych, histopatologicznych oraz dokonując badań najlepiej z kału jak np. markery przewodu pokarmowego lub niektóre przeciwciała z krwi)
  2. Czynnościowe  jak Zespół Jelita Drażliwego IBS, SIBO przerost bakterii w jelicie cienkim, SIFO przerost drożdży. W tych schorzeniach wyniki badań krwi są prawidłowe, a badania endoskopowe nie wykazują szczególnych odchyleń oraz stanów zapalnych jelit. Mimo to pacjenci odczuwają cały katalog dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.

Diagnostykę rozpocznij od badań markerów przewodu pokarmowego z kału (nie z krwi!) Jeżeli wyjdą podwyższone, nie cierpisz na IBS tylko na poważniejszą chorobę organiczną (przy IBS jedynie zonulina może wyjść podwyższona) .  Rozpoznanie choroby zapalnej jelit opiera się przede wszystkim co prawda na badaniu endoskopowym (kolonoskopia, gastroskopia) wraz z oceną histologiczną tkanki zmienionej chorobowo. Niemniej jednak wykonanie badania endoskopowego jest nieprzyjemne i krępujące dla pacjenta, wymaga dokładnego przygotowania i oczyszczenia jelit oraz może prowadzić do wystąpienia komplikacji. Z tego względu lepiej zacząć od badania kału – jeżeli wyniki wychodzą prawidłowo badania endoskopowe być może nie będą konieczne.

KROK 1 – SPRAWDŹ SWOJĄ TARCZYCĘ

Drogę do znalezienia przyczyny problemów z pracą jelit warto zacząć od zbadania tarczycy. Wykonaj badania z krwi: TSH, antyTPO, antyTG, fT3 oraz fT4 – taki pakiet pozwoli ci wyeliminować przyczynę tarczycową. Choroba Hashimoto powoduje najczęściej niedoczynność tarczycy, ta jest przyczyną obniżenia się hormonów fT3 i fT4 co skutkuje zwolnieniem metabolizmu oraz obniżeniem produkcji kwasu solnego w żołądku. Mniej kwasu solnego = wyższe pH żołądka = gorsza praca enzymów trawiennych/upośledzone trawienie = początek przyszłych problemów z pracą jelit.

KROK 2 – ZBADAJ MARKERY PRZEWODU POKARMOWEGO

Mamy 4 markery i warto zbadać je wszystkie, jako, że ich czułość (zdolność testu do wykrycia badanego schorzenia) rośnie gdy badamy wszystkie razem.  Tymi markerami są:

  • Kalprotektyna – substancja wskazująca na stan zapalny w przewodzie pokarmowym. Gdy wychodzi prawidłowa, tak jak i M2-PK, a objawy się utrzymują, prawdopodobnie cierpisz na SIBO lub IBS. Podwyższona kalprotektyna może wskazywać na choroby o podłożu organicznym (IBD) jak choroba Leśniowskiego-Crohna czy WZJG (patrz Rysunek1)
  • M2-PK – Forma enzymu obecna w silnie proliferujących tkankach. Podwyższony wynik może  wskazywać na polipy czy nowotwór jelita grubego. Konieczna kolonoskopia.
  • Zonulina – biało biorące udział w regulacji przepuszczalności szczelin międzykomórkowych nabłonka jelita. Przyłączanie zonuliny do enterocytów aktywuje procesy biochemiczne doprowadzające do otwierania ścisłych połączeń w ścianie jelita i skutkuje wzmożoną ich przepuszczalnością. Podwyższony poziom zonuliny często występuje u osób cierpiących na choroby takie jak celiaklia, cukrzyca typu I, reumatoidalne zapalenie stawów czy inne choroby autoimmunologiczne.
  • Krew utajona w kale – to badanie może wskazywać na chorobe wrzodową żołądka i dwunastnicy, uchyłkowatość jelit,  krwawiące polipy, choroby zapalne jelit,  hemoroidy, krwawienie z dziąseł lub z nosa (i połknięcie krwi), podrażnienie mechaniczne (zaparcia!), łagodne i złośliwe nowotwory (nie wszystkie nowotwory jednak „krwawią więc badanie nie ma wysokiej czułości)

Jeżeli M2-PK, kalprotektyna lub krew utajona w kale w dwukrotnym pomiarze wyjdą podwyższone – zgłoś się do lekarza, na pewno skieruje cię na badania endoskopowe i histopatologiczne.  Być może będzie to więc KROK 3. Gdy badania wychodzą prawidłowo, lecimy dalej z diagnostyką!

 KROK 4

W tym przypadku podejrzewamy SIBO lub IBS. O tym czy jest SIBO pisałam W TYM WPISIE.

SIBO W skrócie…

Inne bakterie zasiedlają nasze jelito cieńkie (głównie z rodzaju Lactobacillus oraz Streptococcus), a inne jelito grube (m.in. Bifidobacterium, Bacteroides). Ponad do w jelicie cieńkim bakteri jest duuuużo mniej niż w grubym, a przez to, że panuje tam środowisko beztlenowe, bytują tam właśnie beztlenowe bakterie. Mają one tez różne funkcje. Organizmy w jelicie cieńkim odpowiedzialene są m.in. za trawienie i wchłanianie pokarmów, a te z jelita grubego przetwarzają niestrawione resztki pokarmowe oraz formują masy kałowe. Problem zaczyna się, gdy bakterie z jelita grubego zaczynają migrować do cieńkiego i dochodzi do ich przerostu w tym miejscu. Dochodzi wówczas do zaburzeń wchłaniania (możliwe więc niedobory pokarmowe, anemia) oraz trawienia. Bakterie z jelita grubego zaczynają prowadzić procesy fermentacji żywności w jelicie cienkim czemu towarzyszy wydzielani przez nich wodoru, siarkowodoru czy metanu (w zależności od tego których bakterii mamy przerost). Stąd „balon” w brzuchu, a często też nieprzyjemne gazy.

Biegunki w SIBO – za nie odpowiedzialny jest przerost bakterii produkujących wodów

Zaparcia  w SIBO – tutaj mamy do czynienia prawdopodobnie z przerostem tych, produkujących metan.

Badaniem różnicującym będzie tutaj WODOROWO-METANOWY TEST ODDECHOWY który we Wrocławiu wykonacie w klinice Omni Clinic przy ul. Legnickiej. Badanie jest nieinwazyjne, ale trwa 3h oraz wymaga bycia na czczo. Na czym polega? Na pomiarze przez specjalne urządzenie poziomu wodoru i metanu w wydychanym powietrzu na czczo oraz po wypiciu roztworu laktulozy (ta zawiera fruktozę, która to właśnie mocno nasile procesy fermentacji). Dmuchacie co 15 min. Jeżeli różnica między początkowym pomiarem a najwyższym  w przypadku wodoru i/lub metanu jest wyższa niż 20ppm rozpoznajemy SIBO.

Wyniki wyszły negatywnie a Ty nadal narzekasz np. na biegunki lub bóle brzucha?

KROK 5 – PASOŻYTY

Nie będę ukrywać, że nie jestem specjalistką w tym temacie. Jeżeli jednak ciągle nie możesz dojść do przyczyny zaburzeń pracy jelit powinieneś sprawdzić czy nie stoją za tym zakażenia pasożytnicze. Ocenia się, że samą wcześniej wspomnianą lamblią zarażonych jest ok 10% dorosłych Polaków. A jakie są objawy? Napadowe bóle brzucha, trudne do zlokalizowania, zaburzenia trawienia, predyspozycje do biegunek na przemian z zaparciami, okresowo obfite i mocno cuchnące stolce, niedokrwistość spowodowana niedoborem żelaza. Radziłabym więc znaleźć w mieście laboratorium specjalizujące się w diagnostyce pasożytów i oddać próbkę kału do badania. Laboratoium bez takiej specjalizacji może nie być dobrym wyborem, a wynik może wyjśc mylnie ujemny, jako, że często próbki muszą być przesłane do analizy w bardzo którkim czasie od pobrania, a tego warunku popularne punkty diagnostyczne często nie dopełniają.

KROK 6 – IBS

Prawdopodobnie cierpisz na Zespół Jelita Drażliwego czyli IBS, który związany jest z dysbiozą mikroflory jelit (zmniejszenie populacji bakterii pozytywnych, a przerost tych szkodliwych. Objawy sa bardzo podobne do SIBO czyli m.in. przewlekła, nawracająca biegunka, nawracające bóle brzucha, utrata masy ciała, niedokrwistość. Oficjalnie do postawienia takiej diagnozy służą IV Kryteria Rzymskie.  IBS wg nich można rozpoznać, jeśli występuje nawracający ból brzucha co najmniej w 1 dniu w tygodniu w ciągu ostatnich 3 miesięcy (z początkiem objawów na 6 miesięcy przed rozpoznaniem), mający ≥2 z następujących cech:
1) występuje w trakcie

wypróżnienia 2) towarzyszą mu zaburzenia częstości wypróżnień 3) towarzyszą mu zmiany w wyglądzie kału. Przewlekłość objawów występuje przy nieobecności odchyleń w wynikach badań dodatkowych (markery, badania endoskopowe)

A MOŻE nietolerancje?

Jeszcze jedna rzecz przychodzi mi do głowy. Jeżeli masz problemy biegunkowe które nasilają się po zjedzeniu niektórych produktów pamiętaj, by zbadać się w kierunku ich nietolerancji. Może to być nietoleracja fruktozy lub zespół złego wchłaniania fruktozy (biegunki nasilają sie po zjedzeniu owoców, a diagnostyka obejmuje badania genetyczne np. w Euroimmun DNA), nietolerancja laktozy (obajwy nasilają się po spożyciu produktów mlecznych) lub celiakia (alergia na gluten). Ta ostatnia niekoniecznie musi manifestować się biegunkami, ale rzeczywiście często tak jest. Wykaz badań w tym kierunku znajdziesz z zakładce „Jakie badania przed wizytą”.

STRES

Na jednym z ostatnich szkoleń usłyszałam, że za większością przypadków biegunek czy zaprać stoi właśnie on 🙂 Stres działa na nasze jelita jak antybiotyk – wymiata nasze korzystne bakterie jelitowe. Kojarzysz sytuację, że na bezstresowym urlopie regularnie korzystasz z toalety, a po powrocie do pracy od razu męczą cię zaparcia? Albo biegunki w stresujących sytuacjach? Jeżeli żyjesz w permanentnym stresie i masz do tego problemy jelitowe może warto udać się do dobrego psychoterapeuty! 🙂

DLACZEGO ISTOTNE JEST ROZRÓŻNIENIE IBS OD SIBO?

O ile skuteczność stosowania ODPOWIEDNICH probiotyków przy IBS jest bardzo wysoka i może łagodzić objawy, stosowanie ich przy SIBO zaostrzy problem! Wiele probiotyków celowanych pod IBS zawiera bowiem korzystne szczepy bakterii z rodzaju Lactobacillus, których nie powinno się podawać w przypadku przerostu bakterii jelita cienkiego SIBO. Jest tam przecież już za dużo bakterii więc po co dorzucać jeszcze więcej i zaostrzać problem? Przy SIBO sprawdzić się mogą probiotyki ze szczepami Bifidobacterium jako, że są one bezwzględnie beztlenowe przez co będą zasiedlać jedynie jelito grube. Oprócz tego Saccharomyces boulardi – drożdżak, który nie kolonizuje jelit.  Probiotyki zawsze jednak powinno dobierać się indywidualnie, inne przy zaparciach, inne przy biegunkach, do tego prowadzić obserwacje chociażby zmiany rytmu wypróżnień. Idealnie jest też dobrać probiotyk na podstawie badania dokładniej analizy mikroflory jelitowej. UWAGA także na prebiotyki (pożywka dla probiotyków jak FOS, GOS) przy SIBO!

BADANIE SKŁADU MIKROFLORY

wykonacie na podstawie badania kału chociażby w laboratorium VITAIMMUN. W opracowanych wynikach otrzymacie ilościowe oznaczenie których bakterii macie w jelitach za mało, a których za dużo (w przypadku tych szkodliwych) oraz propozycję celowanej probiotykoterapii. Laboratorium ma także w ofercie badanie wszystkich markerów przewodu pokarmowego.

DIETA, SUPLEMENTY, PROBIOTYKI? Niesamowicie ważne! Ale to już temat na osobny post!

Trackback z twojej strony.

Olga Lewandowska

Jestem absolwentką Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu na kierunkach Dietetyka oraz Zdrowie Publiczne, gdzie z wyróżnieniem uzyskałam tytuł magistra. Prywatnie – pasjonatka aktywności fizycznej i gotowania, zawodowo – właścicielka i dietetyk we wrocławskiej poradni dietetycznej Olga Lewandowska Dietetyk. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!
Zobacz także

Skomentuj