fbpx

CO JEŚĆ NA WYJAZDACH I WAKACJACH BĘDĄC NA DIECIE?

Moje posty staram się dopasowywać do tematów o które pytacie. No więc przygotowałam wam krótką ściągę, jak poradzić sobie z jedzeniem podczas 2-3 dniowego wyjazdu służbowego do hotelu oraz tygodniowych wakacji typu All Inclusive. Oczywiście – w obu przypadkach można sobie totalnie odpuścić „trzymanie michy”. Jeżeli jesteście zdrowi, nie macie nadwagi myślę wręcz, że czasem się przyda taki totalny luz 😉 Ale jeżeli zmagacie się ze schorzeniami, które utrudniają wam walkę z kilogramami, może jednak warto nie wyłączać zdrowego rozsądku i nie wrócić z wakacji z dodatkowym nadbagażem, którego redukcja kosztowała was tyle wysiłków przez ostatni miesiąc.

To naprawdę nie jest grzech wrócić z takich wakacji kilogram cięższym. No ale, żeby 4… :/

1) KRÓTKI WYJAZD DO HOTELU

👉🏼Na śniadaniu hotelowym wybierz coś spośród:
jajka, ryba (łosoś wędzony czy tuńczyk), ewentualnie odrobina boczku czy parówkę, ciemne razowe pieczywo, wędliny, jeżeli je nabiał – twarożek czy nawet serek wiejski, warzywa, duuuzo warzyw. Ewentualnie jeżeli masz ochotę na słodkie jogurt naturalny z odrobina granoli (ale możesz mieć pewność ze jest z cukrem) i mały dodatek owoców.
👉🏼Udawaj że nie widzisz:
jasnego pieczywa, croissanty, drożdżówki, naleśniczki i Pancakes, dżemy, płatki śniadaniowe, fontanny z czekoladą tez nie 😜
👉🏼Porcja tez oczywiście ma znaczenie! Opcja to co dozwolone, ale 3 talerze tez nie przejdzie 🙈 Możesz zjeść ciut więcej ale panuj na tym i nie trać kontroli.
👉🏼Na wyjazdach ze szwedzkim stole wcale nie jest tak źle! Zawsze znajdzie się coś, co możesz zjeść pod warunkiem, że nie zapomnisz zupełnie o samokontroli.
👉🏼Co z obiadem na mieście? Wybierz raczej danie typu mięso + warzywa. Zawsze możesz poprosić o pominięcie jakiegoś składnika dania np. bez parmezanu. Unikaj posiłków mącznych takich jak makarony, kluski, oczywiście fast foodow, dania smażone na głębokim tłuszczu – wybierz raczej coś pieczonego. Dobrym rozwiązaniem jest tez zawsze tatar 😊

👉🏼 Co mogę kupić na szybko w sklepie? Dużego wyboru nie ma, ale cos zawsze się znajdzie! Przyjmuj zasadę, że im bardziej intensywny czas planujesz po posiłku (np. chodzenie po górach) tym więcej węglowodanów. Im mnie instensywnie (np. spa) tym węgli mniej. Możesz kupić wafle ryzowe, chlebek 100% żytni, dzem 100% bez cukru, tuńczyka, łosoś wędzony, jogurt naturalny i owoc, może znajdziesz jakieś dobrej jakości kabanosy lub parówki, baton raw bez cukru, zdrowa pasta warzywna w opakowaniu czy warzywny pasztet, sałatka typu tuńczyk z warzywami w puszce… Dla chcącego nic trudnego! Naprawdę zawsze coś się znajdzie!

Pamiętaj ze na wyjazd 2dniowy tak naprawdę posiłki możesz wziąć ze sobą a chociaż ich cześć! Omlet do pudełka czy jakieś fit baton.

2) DŁUŻSZE WAKACJE

👉🏼Jeżeli chodzi o posiłki hotelowe – ściągę co wybierać ze szwedzkiego  stołu zarówno na śniadanie jak i na obiad znajdziesz wyżej. Jeżeli chodzi o obiady nałóż na talerz np. rybę, kurczaka, owoce morza, schab czy polędwiczki, do tego dorzuć np. ryż czy kasze, ziemniaki (lepsze całe niż puree które pewnie ma tonę masła i wyższe IG) oraz sporą ilość warzyw. Możesz dorzucić troszkę sosu typu sos pomidorowy czy na bazie bulionu. Najedz się do syta abyś nie czuł frustracji czy smaka na inne smakołyki, ale nie dopuść do momentu, że spodnie zrobią się za ciasne .

👉🏼Unikaj smażonych kotletów, potraw z białej mąki typu kluski, kopytka, naleśniki, tortilla, pizza, makarony, frytki czy smażone ziemniaki także odpadają. Zrezygnuj z białych sosów zabielanych śmietaną oraz mixów na talerzu w stylu „wszystkiego po trochę muszę spróbować”.

👉🏼Deser po posiłku? Zastanów się czy musisz i podejmij świadomą decyzję. Jeżeli zdecydujesz, że tak – nie objadaj się do pełna na obiedzie, żeby zostawić miejsce na mały deser. Ogranicz się do jednego w ciągu dnia.

👉🏼Jak radzić sobie bez hotelowej kuchni? Tutaj też mamy nie małe pole do popisu. Idealnie jeżeli macie w apartamencie kuchnie. W pierwszym dniu pobytu robicie zakupy. Fajnym rozwiązaniem jest śniadanie i kolacja w mieszkaniu, a obiad „na mieście”. Na śniadanie jajka, na kolacje owsianka czy kanapki z razowego pieczywa.

👉🏼Ja bardzo często na wyjazdy biorę ze sobą blender – koktajl czy shake z awokado z masła orzechowego na śniadanie czy podwieczorem gotowy! Zrobicie też omlet. Zdarzało mi się tez brać małą gofrownicę 😛

👉🏼Czasem biorę ze sobą jakieś półprodukty z Polski. Jeżeli masz możliwość zapakuj płatki owsiane, brązowy ryż, makaron gryczany, jakieś przyprawy, nasiona chia, masło orzechowe, erytrol, odżywkę białkową – to już jakaś baza na milion opcji na śniadanie i kolacje. Dokup jajka, warzywa, rybę czy mięso, dobry chleb i kuchnia wyposażona!

👉🏼Zachowaj zdrowy rozsądek, nie trać samokontroli przy szwedzkim stole hotelowym. Z kolei nie odmawiaj sobie wszystkiego będąc pierwszy i być może ostatni raz np. na Sycylii – to trochę grzech nie zjeść tam Paella  czy owoców morza w lokalnej knajpie! Nie doprowadź niekontrolowanym obżarstwem do tego, by zadręczały cię wyrzuty sumienia, jednocześnie nie dręcz się nimi jedząc raz dziennie coś „nielegalnego”. To w końcu relaks i odpoczynek!

Równowaga – to klucz na taki wyjazd.

Olga Lewandowska

Jestem absolwentką Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu na kierunkach Dietetyka oraz Zdrowie Publiczne, gdzie z wyróżnieniem uzyskałam tytuł magistra. Prywatnie – pasjonatka aktywności fizycznej i gotowania, zawodowo – właścicielka i dietetyk we wrocławskiej poradni dietetycznej Olga Lewandowska Dietetyk. Dietetyka od zawsze była moją pasją. Z tej pasji zrodziła się kolejna – gotowanie:) Mieć pasję w życiu – coś pięknego:) Żyć tą pasją – coś najpiękniejszego:) Pogodzić kilka pasji w jedną – nieocenione!
Zobacz także

Skomentuj